Mimo długiego (od maja) i przeciągającego się remontu kuchnię i łazienkę rozplanowałam z każdym drobny detalem już dawno. Pozostał pokój... Gdyby remont skończył się szybciej pewnie dylematu bym nie miała bo wcześniej też miałam wszystko zaplanowane. Tylko ostatnio jakiś n
owy pomysł mi się wkradł i trochę mi wszystko namieszał. A więc do rzeczy:

A na pocieszenie po weekendowych niepowodzeniach remontowych dostałam..... pas na narzędzia :))
P.S. Siostra opowiedziała mi wczoraj śmieszną anegdotkę z życia mojej 4 letniej chrześnicy a dotyczącą mojej pracy. Otóż poproszona w przedszkolu o namalowanie lalki rysowała tylko proste linie. Gdy pani poprosiła ją żeby namalowała kółko moja siostrzenica stwierdziła, że nie musi rysować kółek bo jej ciocia (JA) zarabia pieniążki rysując w pracy proste kreski :)
Miłego dnia :)

W pierwszej wersji pokój miał być w modnym teraz stylu folkowym. Jakieś pól roku temu zakupiłam na dobry początek poduszki . Zachwyciłam się ich kolorystyką,
wzorami itp. Łą
cznie mam 5 różnych i za każdym razem jak widzę nowe to rwę się do zakupu.
Do tego upatrzyłam już piękny bieżnik na stół.
Ale ostatnio zapragnęłam wnętrza z meblami bielonymi, do tego ścian w kolorach jasnego szarego i delikatnego różu. Wszystko lekkie i delikatne.
No i powstał dylemat co wybrać...Ja zdecydować nie umiem, Pan Mąż nie chce ;)
wzorami itp. Łą

Do tego upatrzyłam już piękny bieżnik na stół.
Ale ostatnio zapragnęłam wnętrza z meblami bielonymi, do tego ścian w kolorach jasnego szarego i delikatnego różu. Wszystko lekkie i delikatne.
No i powstał dylemat co wybrać...Ja zdecydować nie umiem, Pan Mąż nie chce ;)

Chociaż ja myślę, że to bardziej z powodu zbyt częstego poszukiwania szpachelki w sobotę, którą notorycznie gdzieś kładłam a następnie angażowałam wszystkich do poszukiwań ;)
P.S. Siostra opowiedziała mi wczoraj śmieszną anegdotkę z życia mojej 4 letniej chrześnicy a dotyczącą mojej pracy. Otóż poproszona w przedszkolu o namalowanie lalki rysowała tylko proste linie. Gdy pani poprosiła ją żeby namalowała kółko moja siostrzenica stwierdziła, że nie musi rysować kółek bo jej ciocia (JA) zarabia pieniążki rysując w pracy proste kreski :)
Miłego dnia :)